Świadectwa

Świadectwa z rekolekcji z modlitwą o uzdrowienie za wstawiennictwem Św. Charbela

„ Podczas modlitwy/ wzywania Ducha Świętego czułam wzruszenie, dobroć i łagodność. Poznałam spokojne, łagodne, otwarte i życzliwe osoby oraz osobę, która zaczęła mówić, że ma podobną sytuację do mojej.” Anna

„ Odczułem pokój duszy, poczułem Ducha Świętego.” Paweł

„ W pierwszym dniu rekolekcji o. Wojciech mówił o wejrzeniu w głąb swojej duszy, o grzechach, których jesteśmy nieświadomi. Przed Eucharystią odczułam przynaglenie, taką niepewność, czy jestem godna przyjąć Komunię Świętą, zjednoczyć się z Panem Jezusem. Uklękłam w ławce, aby się pomodlić i tak jak w kalejdoskopie zobaczyłam grzechy, które popełniłam w młodości, a których nie pamiętałam.  Z drżeniem serca przystąpiłam do sakramentu spowiedzi. Chwała Panu!” Grażyna

„W czasie tych rekolekcji odkryłam, że trudności, jakie mam przez ostatni czas z przystępowaniem do sakramentu pojednania, są być może spowodowane tym, że nie do końca potrafię przebaczyć samej sobie. Myślałam do tej pory, że nie mam większych problemów z przebaczeniem, ale nie miałam świadomości, że problem może tkwić w nieprzebaczeniu sobie.” Beata

„ Chciałabym napisać, że są to moje pierwsze rekolekcje (nie w życiu) ale jako osoby będącej żoną i matką. Przyszłam na nie bardzo otwarta bez większych oczekiwań, pełna wdzięczności i miłości (…) Na rekolekcjach otrzymałam zapewnienie, że zawsze jak będę czegoś pragnąć i będę mieć otwarte serce, to Pan Bóg, tak to poukłada, że będzie dobrze.” Iza

„Dziękuję bardzo Panu Jezusowi za zaproszenie na rekolekcje, On uwolnił moją duszę od urazy i dał łaskę przebaczenia, po modlitwie wstawienniczej poczułam ogromną ulgę i pokój (…)” Marianna

„W moim zrujnowanym małżeństwie po pierwszym dniu rekolekcji nastąpił mały przełom. Mąż, który odrzucał modlitwę i był zbuntowany przeciwko Bogu, zgodził się na codzienną, krótką modlitwę nas obojga, w intencji ratowania naszego małżeństwa. Oprócz tego zaproponował, że możemy razem czytać Pismo Święte. Dla mnie to tak cudowny dar, że aż nie mogę uwierzyć. Bądź uwielbiony ukochany Zbawicielu w moim sercu za tą łaskę. Tyś światłością i sensem mojego życia!” Anna

„Czas tych rekolekcji był dla mnie czasem błogosławionym. Nauczyłam się w jaki sposób bardziej otworzyć serce na łaskę Pana Boga. Najbardziej poruszyła mnie modlitwa wstawiennicza, dotknęło mnie słowo, które usłyszałam i chce się go  trzymać i zrealizować, to, co było powiedziane (…)” Elżbieta

„Był to dla mnie błogosławiony czas. Pan skierował do mnie słowa poznania: „Ci, którzy we łzach sieją, żąć będą w radości” Ps 126,5. Bogu niech będą dzięki! Jezu ufam Tobie!” Małgorzata

„Rekolekcje te umocniły moją ufność Bogu i utwierdziły w przekonaniu, że trzeba przy Nim cały czas trwać.” Barbara

„W czasie tych rekolekcji zostałam uwolniona od ducha strachu i lęku. W moim sercu jest pokój i radość.” Małgorzata

„Zobaczyłam jak wielka jest we mnie wierność i, że są obszary nieoddane jeszcze Jezusowi. Uświadomiła mi to sobotnia Msza Święta.” Joanna

„Podczas nauczania w trakcie rekolekcji zostałam utwierdzona w tym, że Św. Charbel jest moim świętym patronem już od kilku lat.” Małgorzata

%d blogerów lubi to: