3. Błogosławieni cisi..

❣️ „Błogosławieni cisi”…

🤔 Czy umiesz być cichym? Czy raczej jesteś osobą, która jest niecierpliwa, zawsze gotowa do narzekania, z ogromną ilością pretensji do drugiego człowieka?

🤔 Wiesz jeśli jesteś roszczeniowy i zachowujesz się jakbyś był władcą świata, to pomyśl, że tak Ty jak i Twój bliźni jesteście na równi dziećmi Bożymi.

❣️ Ponadto jeśli brakuje Ci cierpliwości, bierz przykład z rodziców, którzy są cierpliwi, mimo tego, że dzieci potrafią doprowadzić ich nieraz do pasji.

❣️ To właśnie tą drogą Pan chce Cię prowadzić, to jest droga łagodności i cierpliwości.

🔥 Jezus też tą drogę przeszedł, drogę prześladowania, wygnania, oszczerstw.

❤️ To z miłości do Ciebie niósł krzyż, no i nie narzekał, mimo że było mu ciężko.

❣️ Jeśli będziesz miał ochotę ponarzekać, jeśli dopadnie Cię niecierpliwość, to popatrz na krzyż, popatrz na Niego.. On pokazał Ci Twoją drogę do świętości, niosąc Twój ciężar na Swoich ramionach.

rozważanie niedzielne

💪 Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii demaskuje kilka sytuacji, które na pozór, często widziałbyś inaczej:

👉 pokazuje prawdę, która obnaża pozory.. często postrzegasz innych, patrząc na czynniki zewnętrzne a tak naprawdę nie znasz ich serca, intencji co może być dla Ciebie zgubne.

👉 w pierwszej części Ewangelii Pan Jezus przedstawiając uczonych w Piśmie przedstawia obłudę ludzką ale przede wszystkim pychę, gdzie człowiek chce być podziwiany.

❣️ Zastanów się jakie są dziś Twoje intencje? co nosisz w sercu? Chcesz być na piedestale? Podziwiany? Czy wolisz być pokorny?

👉 Natomiast w drugiej części Ewangelii jest przedstawiona uboga kobieta, absolutne przeciwieństwo postaci z pierwszej części.

❣️ Znowu możesz dostrzec, że Twoje postrzeganie sytuacji może być niewłaściwe, ponieważ widzisz, że wrzuca grosz, absurdalnie małą kwotę. Patrząc z boku może Ci się to wręcz wydawać śmieszne, że wrzuca tak mało.

❣️ Zauważ tak samo jak w pierwszym przypadku nie znasz intencji, nie znasz sytuacji materialnej owej kobiety, przez co Twój osąd może być totalnie nietrafiony.

💪 Podsumowując Pan Jezus w Ewangelii przedstawia kilka bardzo istotnych prawd:

👉 nie oceniaj, nie osądzaj innych, zostaw to Panu.

👉 nie bierz przykładu z uczonych w piśmie – postawy pychy, stawiania się nad innymi ludźmi.

👉 bierz przykład z ubogiej wdowy przepełnionej pokorą, która oddała wszystko, co miała.

❣️ Jest to akt pełnego zaufania Panu, polegania całkowicie na Nim, zostawiając swoje przekonania i upodobania.

💪 Pamiętaj! To pokora jest cnotą, o nią walcz, o nią się staraj, nie o pychę.

2. Błogosławieństwo

🤔 Zapytasz jak może być szczęśliwy człowiek, który się smuci? Który płacze?

❣️ A odpowiedź jest prosta i brzmi, że może! Bo ten, który nigdy nie płakał nigdy nie doznał pocieszenia.

😁 Szczęśliwym może być ten, kto potrafi się wzruszyć, potrafi odczuć w sercu cierpienie obecne w swoim życiu i w życiu drugiego człowieka.

❣️ Tacy właśnie będą szczęśliwi! Bo ręka czułego Boga Ojca ich pogłaszcze i przytuli.

rozważanie niedzielne

❤️ Największe przykazanie??? Jakie ono jest? Odpowiedź na to pytanie daje dzisiejsza Ewangelia.

❣️ Uczony w Piśmie pyta Pana Jezusa: ” Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?” Mk 12, 28

❣️ Odpowiedź pada taka: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to; Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych.” Mk 12, 30-31.

❓ Czy rozumiesz te przykazania? Czy wiesz, że na sądzie ostatecznym Pan będzie Cię sądził z miłości? Nie z bogactw, nie z zasług, nie z tego co przyziemne, a właśnie z miłości.

😁 Pytanie czy Ty kochasz? Na pierwszym miejscu Boga, który jest źródłem wszelkiej Miłości.

💔 Jeśli nie kochasz Jego, to nie będziesz umiał pokochać siebie i drugiego. Bo skąd zaczerpniesz tej prawdziwej, bezinteresownej miłości?

❣️ Popatrz jak to się łączy kochając Boga, wiedząc o Jego miłości do Ciebie łatwiej Ci będzie pokochać siebie. Pomyślisz dlaczego?

❣️ A dlatego, że skoro On Cię stworzył z miłości na Swój obraz i podobieństwo, to stworzył Cię również do kochania siebie.

🥲 Czasem może trudno jest Ci zaakceptować w sobie rzeczy, których nie lubisz, może cechy charakteru, historię życia, może jakieś fizyczne „ułomności”, dlatego jest tak ciężko Ci pokochać siebie.

👆 Jeśli tak jest to porozmawiaj o tym ze Swoim Stwórcą i odkryj, że to wszystko jest darem od Niego, po prostu zaakceptuj to. I najważniejsze pamiętaj On Cię stwarza cały czas, na nowo, Ty jesteś w Jego ręku gliną, On może ulepić z Ciebie co chce, może zmienić wszystko, tylko pozwól Mu na to, zaakceptuj to i współpracuj z Jego łaską.

❤️ Jeśli nauczysz się kochać siebie będzie Ci łatwiej pokochać drugiego, a czemu?

❣️ Bo nie będzie w Tobie zgorzknienia, niezadowolenia, zazdrości, (bo on jest fajniejszy, bo ma super życie, bo jest ładniejsza), a będzie pewność, że Bóg kocha mnie takim, jakim jestem, On mnie stworzył z miłości, jestem stworzony na Jego obraz i akceptuję siebie, bo On akceptuje mnie w Swojej Miłości. Moja wartość ma wartość Krwi Chrystusa.

❣️ Może pomyślisz…. Kochać jest trudno. To prawda, ale Pan Jezus nie obiecywał, że będzie łatwo, a droga do nieba to nie zawsze szeroka autostrada, czasem to brukowana ścieżka z milionem kamieni i różnych ludzi, którzy są dla Ciebie darem do kochania.

👊 Możesz postawić sobie pytanie, jak może być szczęśliwą osoba uboga w duchu, której jedynym skarbem jest królestwo niebieskie?

❣️ A no może….
Powodem jest właśnie to, że posiadając serce ogołocone i wolne od wielu rzeczy światowych osoba ta jest „oczekiwana” w królestwie niebieskim.

❓ Czyli jak? Im mniej mam tym lepiej?

😊 No nie… tu chodzi o to, że drogą do świętości jest nawet posiadanie bogactw, ale wtedy kiedy do nich się nie przywiązujesz, wtedy kiedy wszystko oddajesz Bogu, wtedy kiedy należysz do Niego i dbasz o relacje z Nim.

❣️ Pamiętaj człowiek ubogi, to taki, który jest cały u Boga, schowany w Nim.

🔥 Jeśli Twoje życie będzie całe zanurzone w Bogu, nie będziesz żył tylko światem i przywiązaniem do niego, to pierwszy krok ku świętości.

Droga do świętości

💪 ” Jeśli chcesz być świętym, to dzisiaj, nie jutro…” kard. Konrad Krajewski

👊 Powiesz, w porządku…
Być świętym i to dzisiaj, bo Jezus nie czekał z niczym do jutra..

🤔 Tylko jak to zrobić? Żeby tym świętym zostać?
Odpowiedź jest prosta i to sam Jezus Ci ją daje w kazaniu na górze. Ta odpowiedź to osiem błogosławieństw.

❣️ W tym okresie listopadowej melancholii, zadumy, chcemy przybliżyć Ci drogę właśnie tych błogosławieństw, które są i mogą być Twoja drogą do świętości.