Kochani ♥️Za nami kolejny Wieczór Uwielbienia Iskra Miłosierdzia pod hasłem ,,W drodze z Maryją”.
♥️ Z nami jak zawsze był nasz Pan, utajony w Najświętszym Sakramencie oraz Jego i nasza Mama,towarzyszyła nam także w swoich relikwiach Św. Siostra Faustyna Kowalska 😁
🤗 Dziękujemy Ojcu Wojciechowi za piękną adorację a także za modlitwę o uzdrowienie i uwolnienie.Myślimy, że dotknęła ona wielu serc.
🤗 Naszej diakoni muzycznej dziękujemy za śpiew i dziękujemy wszystkim obecnym za przybycie.
🔥 Już dziś zapraszamy na kolejny Wieczór Uwielbienia, który odbędzie się w przyszłym miesiącu.
🔥 Przyjdźcie i uwielbiajcie z nami naszego Tatę, który zawsze na Was czeka 🙏
❤️ Jak już znasz trzy warunki dobrej spowiedzi czas na kolejny, którym jest szczera spowiedź, czyli refreshment duszy
💪 Sporo osób nie lubi prawniczego stylu wypowiedzi, a w przypadku Kościoła – to już w ogóle… Ale zaryzykuję…W Kodeksie Prawa Kanonicznego czytamy: „Wierny jest obowiązany wyznać co do liczby i rodzaju wszelkie grzechy ciężkie popełnione po chrzcie, a jeszcze przez władzę kluczy Kościoła bezpośrednio niedopuszczone i nie wyznane w indywidualnej spowiedzi, które sobie przypomina po dokładnym rachunku sumienia. Zaleca się wiernym, by wyznawali także grzechy powszednie” (KPK, kan. 988)
❣️ Szczera spowiedź zakłada dwa elementy: szczerość i wyznanie grzechów
❣️ Szczerość to zgodne z wcześniej przeprowadzonym rachunkiem sumienia wyznanie swoich grzechów, bez zatajania czegokolwiek. W wypadku zapomnienia któregoś grzechu ze względu na stres lub pośpiech, jeśli przypomni się później, należy wymienić go na kolejnej spowiedzi. Ten grzech zostaje odpuszczony, gdy – podkreślam – było to rzeczywiste zapomnienie
❣️ Drugi element to wyznanie grzechów. Tu następuje spotkanie z kapłanem, który w imieniu Chrystusa i Kościoła został upoważniony do sprawowania sakramentu pokuty
❣️ Każdy spowiada się najczęściej według formuły, której się kiedyś nauczył. Spowiedzi świętej uczyli różni księża i katecheci, stąd pojawiają się różne formuły i nie ma w tym nic dziwnego. Zawsze powinny mieć miejsce: znak krzyża, przedstawienie się, wyznanie grzechów, wysłuchanie pouczenia i rozgrzeszenia
❣️A teraz kilka ważnych uwag, co do sposobu spowiadania się:
👉 jeśli chodzi o przedstawienie się, to krótko opisz sytuację rodzinną, np. jestem ojcem, matką, wdową, studentem…. Następnie powiedz, kiedy miała miejsce ostatnie spowiedź, czy otrzymałeś rozgrzeszenie oraz czy wypełniłeś pokutę
👉 co do czasu spowiedzi, to nie rozwodź się nad rzeczami niezwiązanymi ze spowiedzią, gdyż konfesjonał nie jest miejscem na pogawędki. Jeśli potrzebujesz rozmowy możesz poszukać księdza i umówić się indywidualnie
👉 powinieneś także zacząć od grzechów „ciężkiego kalibru”, wtedy łatwiej przejść przez spowiedź. W przypadku grzechów śmiertelnych należy podać ich liczbę i okoliczności. Dlaczego jest to takie ważne? Nie wchodzi tu w grę ciekawość spowiednika, ale troska, jak dany grzech ocenić
👉 kolejna bardzo ważna rzecz: nazywaj grzechy konkretnie i po imieniu. Bez owijania w bawełnę
👉 po wyznaniu grzechów następuje bardzo ważna formuła, pamiętaj żebyś jej nie omijał: ” Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuje, postanawiam poprawę, proszę o pokutę i rozgrzeszenie”. Te słowa są po to, aby spowiednik miał pewność, że spełniasz warunki potrzebne do rozgrzeszenia: żal za grzechy i postanowienie poprawy
👉 Warto również wsłuchać się w słowa rozgrzeszenia wypowiadane na zakończenie spowiedzi przez spowiednika.
❣️I jeszcze taka mała rada, kojarz sobie dobrą spowiedź z takim skrótem: „PKP”, co znaczy:
👉 pełne – wyznaj wszystkie grzechy, jakie sobie przypomniałeś w rachunku sumienia
👉 krotkie – unikaj rozwodzenia się, opowiadania wszystkich okoliczności grzechu, swojej biografii, kłopotów, itd.., po prostu krótko i konkretnie nazywaj swoje grzechy
👉 proste – spowiedź powinna być jasnym oskarżeniem siebie, nazwaniem swojego zła, a nie kombinowaniem i wymyślaniem usprawiedliwień.
🔥 Życzę Ci, aby szczera spowiedź była Twoim wyznaniem wiary w Miłosierdzie Boże, przyjęciem owoców śmierci Chrystusa i dała Ci siłę do lepszego życia.
❣️ A na koniec świadectwo Kasi na temat spowiedzi generalnej…
„Jeżeli chodzi o moje doświadczenie spowiedzi generalnej tzn. z całego życia, czy może bardziej dobrej spowiedzi po latach .., to ta spowiedź ma dla mnie duże znaczenie, bo od tego czasu moje życie zaczęło zmieniać się na lepsze.W połowie tego roku w moim życiu nastąpił przełom, po kilku miesiącach bez spowiedzi i bycia w Kościele zaczęłam odkrywać na nowo Pana Boga. Decyzję o zmianie podjęłam w swojej głowie właściwie w tamtym roku ale od myśli do działania trochę minęło i nie nie było łatwo, zły doprowadzał mnie do kresu wytrzymałości, ale nasz Niebieski Tata pokazał, że jest potężniejszy i, że nie puści mnie tak łatwo. Postawił na mojej drodze ludzi, kaplana, przyjaciół i wspólnotę. Dzięki kapłanowi zrozumiałam, że Pan Jezus mnie kocha i dowiedziałam się jak powinnam się przygotować do spowiedzi z całego życia a dzięki przyjaciołom i wspólnocie, że są na naszej ziemi prawdziwe anioły. Przed spowiedzią bardzo się bałam, tego, że będę musiała przyznać się do swoich słabości i upadków ale także oceny drugiego człowieka. Okazało się, że zupełnie nie potrzebnie, bo gdy wypowiedziałam swoje grzech poczułam ogromną ulgę a w spojrzeniu kapłana zobaczyłam zrozumienie. Chciałabym Ci tylko powiedzieć, żebyś się nie bał spowiedzi, bo nie ma czego. Choć stres, wstyd i inne uczucia to normalna sprawa, ale nie daj się temu i nie unikaj konfesjonału, bo to jest szansa na nowe życie dla Ciebie, tak jak była dla mnie”.
❗Kolejnym warunkiem dobrej spowiedzi jest stanowcze postanowienie poprawy, czyli szczera decyzja o zmianie na lepsze własnego sposobu postępowania.
❗To swego rodzaju ,,nawrócenie się” – walka z najczęściej popełnianymi grzechami oraz zaufanie, że Bóg Cię kocha. Dostrzeżenie pytania: jak ja mogłem do tej pory tego nie widzieć? Jak ja mogłem tak postępować? I uświadomić sobie, że chcę to zmienić tu i teraz!
❣️ Jest to pozbycie się grzechów i zamknięcie swojej złej przeszłości.
🤔 Na tym etapie przygotowania do spowiedzi często pojawiają się przeszkody… najczęstszą z nich jest wygodnictwo, egoizm i przekonanie, że nic na to nie poradzę.
❣️ Jednak pamiętaj, że Bóg tak cudownie nas stworzył, że nie ma takich słabości i grzechów, z których nie mielibyśmy szans się uwolnić. Musisz tylko zawierzyć się pomocy Bożej i podjąć decyzję, że chcę się zmienić.
❣️ Pamiętaj również, że przy nawróceniu Bóg nie oczekuje od Ciebie, byś był idealny. On chce odnowy Twojego serca, Twojej poprawy postępowania. On będzie Cię wspierał!
Ale przy tym nie udawaj kogoś, kim nie jesteś. Jak jesteś np. energiczny nadal bądź, tylko wykorzystaj tą energię inaczej.
❣️ Nie musisz być odbiciem żadnego Świętego, bądź sobą i kochaj Boga całym sercem!
❣️ Więc nie trać tej szansy, tej łaski na poprawę, na swoje zbawienie.
📖 A na zakończenie moje krótkie świadectwo ….
Kilka lat temu będąc na Mszy Świętej z udziałem Ojca Witko nie mogłam się skupić, bardzo mnie coś ,,nosiło” i nie wytrzymałam; ze złością wyszłam z kościoła i poszłam do domu. Jak wróciłam nie dawało mi to spokoju ,,co to miało być?, Skąd taka reakcja?”. Wówczas przyszło mi do głowy, że może trzyma mnie jakiś grzech z młodości, że może czegoś nie wyznałam w konfesjonale i to dzieli mnie od Boga. Postanowiłam więc poprawę i poszłam najpierw do generalnej spowiedzi. Po tej spowiedzi od razu poczułam ulgę. Jak odmawiałam pokutę miałam uczucie, że jestem wyższa, bliżej nieba. Następnie na ogłoszeniach duszpasterskich usłyszałam komunikat o rozpoczynającym się Kursie Alpha (kursie na temat wiary) od razu wiedziałam, że to dla mnie. Zapisałam się i trwam we Wspólnocie, która się po tym kursie zawiązała. Od tego czasu czuję, że moje życie się zmieniło….i nie tylko pod względem duchowym ale i relacji z innymi (nowe przyjaźnie, wzajemne wsparcie). Bóg przecież powiedział ,,miłujcie się wzajemnie jak ja was umiłowałem”. Mam też inne spojrzenie na świat, inne priorytety. Czuję, że Bóg jest ze mną i że posłał mnie tam gdzie jestem potrzebna. Anna.
🤗 W sobotę (tj. 9 grudnia 2023 r.) mieliśmy okazję gościć z Wieczorem Uwielbienia Iskra Miłosierdzia u dziewcząt w Miejskim Ośrodku Socjoterapii w Przemyślu
❣️ Był to cudowny czas, który rozpoczął się Eucharystią celebrowaną przez Ojca Wojciecha i Ojca Stanisława. Następnie było Uwielbienie Przenajświętszego Sakramentu oraz zawierzenie się Bogu wraz z modlitwą wstawienniczą.
❣️ Czas, w którym widać było działanie Pana Boga, Matki Bożej i Świętej Siostry Faustyny. Zawdzięczamy to łasce Bożej, jaką była możliwość przyniesienia do kaplicy obrazu Matki Bożej Przenajdroższej Krwi Chrystusa i relikwii Świętej Siostry Faustyny.
❣️ Czas, w którym wyjątkowo rozbrzmiewał śpiew na chwałę Bożą, i rozważania Ojca Wojciecha docierały do wszystkich serc.
❣️ Dziękujemy najmocniej za zaproszenie Siostrom i dziewczętom
💪 Masz za sobą rachunek sumienia, już wiesz, czym zraniłeś Pana Boga, drugiego człowieka i samego siebie. Teraz może się zastanawiasz, co dalej? Podpowiadam..
🥹 Drugim warunkiem dobrej spowiedzi jest żal za grzechy, który de facto finalizuje rachunek sumienia
🤔 Z czym Ci się on kojarzy ….? Myślę, że pierwsza rzecz jaka przychodzi Ci do głowy to poczucie winy, wyrzuty sumienia, złe samopoczucie, jednym słowem emocje…
🫢 I tu powiem Ci coś, co może być dla Ciebie zaskoczeniem.. Niewiem czy wiesz, ale Katechizm Kościoła Katolickiego w pkt. 1451 mówi, że: „Żal za grzechy to ból duszy i znienawidzenie grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości”
❗No i uwaga❗ Z tej definicji wcale nie wynika, że żal za grzechy to emocje ale, że żal za grzechy to głównie pewna „praca” rozumu i woli…
🤗 Emocje mogą towarzyszyć żalowi za grzechy, ale może ich też w ogóle nie być..
😩 W żalu za grzechy chodzi o to żebyś pojął swoim rozumem i uznał wolą, że grzech niszczy Twoje więzi z Panem Bogiem, drugim człowiekiem i z samym sobą
☺️ Warto również żebyś zapamiętał, że akt żalu jest zawsze na „tu i teraz”, to w tym momencie masz wolę zmiany, chcesz odrzucić grzech i nie wchodzić w sytuacje, które do niego prowadzą
❣️ Istotne jest jeszcze to, że odróżniamy dwa rodzaje żalu za grzechy:
👉 żal niedoskonały – polega na tym, że dostrzegasz zło grzechu, widzisz jego brzydotę, widzisz, że niszczy on Twoje relacje i niesie złe konsekwencje, boisz się oddzielenia od Pana Boga na wieczność. Ważne jest to, że ten rodzaj żalu jest wystarczający do uzyskania rozgrzeszenia i pojednania się z Panem Bogiem
👉 żal doskonały – jest to żal powodowany miłością do Pana Boga, to ból duszy spowodowany świadomością, że Twój grzech niszczy więź z Bogiem, którego kochasz.
🤗 Pamiętaj! Żałować to nie znaczy zakładać na siebie wór pokutny, zrobić smętną minę, czy się popłakać. Miarą żalu jest to, co dzieje się w Twoim sercu ❣️
🔥 A na zakończenie krótkie świadectwo.. Pan Jezus mówi do Ciebie przez kapłana, który pełni posługę w konfesjonale. Kilka lat temu wyjechałam na urlop poza miejsce mojego zamieszkania. W niedzielę z mężem udaliśmy się na Msze Świętą do kościoła obok którego akurat mieszkaliśmy. Bardzo pragnęłam przystąpić do Komunii Świętej, dlatego zdecydowałam się iść do spowiedzi. W konfesjonale akurat siedział jakiś młody ksiądz. Podeszłam, uklękłam, powiedziałam grzechy i usłyszałam jedno zdanie, które bardzo mnie dotknęło a brzmiało tak: „Pan Jezus Cię kocha”. To było zdanie, którego na tamten moment swojego życia bardzo potrzebowałam, zdanie, które spowodowało, że po spowiedzi prawie „wyleciałam” z konfesjonału na skrzydłach. Podeszłam do męża i mówię: ” Wiesz to była jedna z najlepszych spowiedzi w moim życiu”. Potem uklękłam i Panu Bogu podziękowałam za te słowa, które usłyszałam, bo wiedziałam, że są od Niego. Podziękowałam też za tego kapłana, za rozgrzeszenie i olbrzymie Miłosierdzie Boże nade mną. Po tej spowiedzi jestem pewna, że w konfesjonale siedzi Pan Jezus, który tylko zasłania się osobą kapłana. Dlatego tak bardzo warto modlić się za spowiednika, jeśli zamierzasz przystąpić do sakramentu pokuty, aby potrafił słuchać i był otwarty na Ducha Świętego. Kapłani są różni, ale nie zrażaj się tym, nawet jeśli usłyszałeś coś na spowiedzi, czego byś nie chciał usłyszeć. Pamiętaj! Za kapłanem ukryty jest Chrystus, który kocha i jest miłosierny. Mariola.
❣️ Rachunek sumienia z samej nazwy kojarzyć się może z ekonomią czy finansami. Ale nie o takie rozrachunki w nim chodzi i nie możemy go traktować jako zliczania własnych grzechów.
❣️ Rachunek sumienia to szczególna modlitwa czyli moment spotkania i dialogu z Bogiem, w czasie którego możesz przeglądać się w Bożej miłości jak w lustrze. Brzmi pięknie i takie właśnie jest, bo w tym momencie masz szanse spojrzeć na siebie w prawdzie i w świetle Bożej miłości.
❣️ Nie musisz się obawiać tego spotkania i zadręczać myślami: może tego nie powiem bo co Bóg o mnie pomyśli? – bo On Cię zna najlepiej na świecie, lepiej niż Ty sam znasz siebie!
❣️ Tym bardziej oddaj mu to co jest dla ciebie ciężarem i jest wstydliwe bo On w swojej sprawiedliwości ale i miłosierdziu przychodzi do Ciebie aby pokazać Ci obiektywną prawdę o Tobie.
❣️ Prawdziwy rachunek sumienia jest początkiem uzdrowienia, które dokonuje się w tym sakramencie. Nie traktuj go więc zdawkowo. W tym czasie możesz zweryfikować swoje myśli, pragnienia, uczucia i motywacje.
❣️ Warto praktykę dobrego rachunku sumienia rozpocząć od pokornego stwierdzenia: „Panie, przepraszam że nie jestem taki, jakie są Twoje pragnienia względem mnie” aby z czasem nabyć wprawy do bardziej dojrzałego rachunku sumienia, kiedy to zaczniemy pytać: „co dobrego mam czynić Mistrzu?
❣️ W dojrzałym rachunku nie ma miejsca na rozdrapywanie ran z przeszłości, z oskarżaniem siebie samego, z dewocją czy doszukiwaniem się wszędzie zła.
❣️ W takiej praktyce motywacją staje się potrójna miłość: do Boga, do siebie – bo jesteś stworzony na obraz Boga i do bliźniego. Modlitwa ta staje się błogosławioną jeżeli zaczynasz praktykować ją codziennie. I powiem więcej, pomaga wzrastać na drodze do świętości.
❣️ Czas spędzony na takiej modlitwie staje się twórczy jeżeli zaczniemy analizować w jakiej przestrzeni naszego życia Bóg jest obecny a w jakiej jest Go mniej.
❣️ Pamiętaj, że rachunek sumienia to praca nad samym sobą aby móc stawać się lepszym a nie zachęta do perfekcjonizmu. Można wiec śmiało traktować rachunek sumienia jako uczciwą rozmowę z własnym wnętrzem, do którego warto zaprosić Ducha Św. To On pomoże Ci stanąć w prawdzie i pomoże przypomnieć nawet najbardziej odległe i zapomniane grzechy, aby oczyścić swoją duszę.
💌 Jeżeli masz tylko pragnienie przystąpienia do spowiedzi w sercu, Pan przyśle Ci odpowiedniego spowiednika. Kilka lat temu wybierałam się z pieszą pielgrzymką na Kalwarię Pacławską, która rozpoczynała się Mszą Świętą. Spodziewałam się że zastanę jakiegoś spowiednika w konfesjonale. Jakie było moje zdziwienie i nawet rozczarowanie, że wszystkie konfesjonały stały puste. Był to czas wakacyjny wiec z powodu urlopów i wyjazdów zakonników można się było tego spodziewać. Mogłam pójść kilka dni przed i nie byłoby problemu ale jak to często bywa zostawiłam sprawę na ostatnią chwilę. Już prawie połowa Mszy św a mi wręcz płakać się chciało na myśl o całej tej sytuacji. Zaczęłam wiec prosić Jezusa aby przysłał jakiegoś kapłana bo jak to wygląda, że idę do Maryi bez Jezusa w sercu. Nie wiem ile trwała ta modlitwa ale pamiętam, że była pełna żalu, gdy nagle w pośpiechu zobaczyłam jednego z ojców biegnącego do konfesjonału. Jak na skrzydłach pobiegłam do spowiedzi a ojciec dając mi rozgrzeszenie mówi – biegnij do przodu bo tam już jest ojciec z Komunią Św. Jakże dziękowałam Panu za tą spowiedź bo ona też umocniła mnie w trudzie drogi na Kalwarię. Nie zwlekaj ze spowiedzią bo to najlepsze lekarstwo dla Twojej duszy. Sylwia. 🕊
Z czym Ci się kojarzy ten okres? Ze świętami? Ze sprzątaniem? Z gonitwą?
A może nie jednemu z Was kojarzy się ze spowiedzią? Taką w ostatniej chwili? Taką ze staniem w wielkiej kolejce?Taką z przymusu? Bo mama każe, bo nie wypada, bo muszę, boo….
A może to czas, żeby zmienić swoje podejście do tego sakramentu?
Może to czas, żeby podejść do niego przygotowanym, podejść bez strach, bez wstydu, bez myślenia, że czemu mam się spowiadać człowiekowi, który jest tak samo grzeszny jak ja?
Zapraszamy Cię, żebyś wraz z nami wyruszył w trzy tygodniową podróż przez warunki dobrej spowiedzi i przygotował się do niej przed świętami..
Podzielimy się w tym czasie z Tobą naszym doświadczeniem spowiedzi, ale i postaramy Ci się pomóc zrozumieć dlaczego warto się spowiadać i to nie tylko przed świętami
Dlatego do dzieła! Pan Jezus czeka na Ciebie ze Swoim Miłosierdziem w konfesjonale!