Q&A – pytanie drugie.

Jak przyjąć Ducha Świętego i jak On działa w życiu codziennym?

📜 W Nowym Testamencie, szczególnie w Dziejach Apostolskich znajdujemy wiele przykładów „napełnienia Duchem Św.” (Dz Ap.2), co określane jest inaczej jako „chrzest w Duchu Świętym”.

🔥 Najbardziej obrazowo ten fakt przedstawia Pięćdziesiątnica, kiedy to na Apostołów zstępuje Duch Święty w postaci ognistych języków. Zostali oni napełnieni pełnią darów Ducha Św.

🤔 Czy dziś jest to możliwe?

😁 Oczywiście że tak, choć każdy inaczej może tego doświadczyć. Jeden poczuje Ducha Św. jako delikatny powiew wiatru, inni poczują ciepło na całym ciele, a jeszcze inni odczują wszechobecną miłość.

🔥 Doświadczenie mocy Ducha Św wyzwoli w Tobie uwielbienie, które wypłynie z całej Twojej osobowości: z umysłu, serca, woli i uczuć. ❤️

🎁 Może objawić się różnymi darami w tym darem języków, co oznacza, że możesz nagle posługiwać się językiem którego wcześniej nie znałeś albo wychwalać Pana w języku Aniołów.

🤔 Jak tego dokonać ? To nic trudnego

🙏 Przeproś za wszystko co słabe i złe aby nic nie stanęło na przeszkodzie

🙏 Stań z otwartym sercem do modlitwy i poproś Pana aby napełnił Cię Swoim Duchem. On nigdy nie wciska Swych darów na siłę!

🙏 Jeżeli chcesz to proś o konkretny dar ale nie ograniczaj się!

🙏 Pamiętaj, że to co otrzymasz pochodzi od Boga a nie od Ciebie

🙏 Bądź wytrwały i cierpliwy, bo dary czasem ujawniają i rozwijają się w czasie więc nie poddawaj się!

🙏 Święty Paweł mówi: napełniajcie się Duchem Św co oznacza, że jest to proces ciągły (Ef 5,18)

❗️Unikaj przeszkód, którymi są wątpliwości, lęk i poczucie niegodności!

🤭 O radości z napełnienia Duchem Św. i o Jego działaniu w życiu codziennym mówi świadectwo:

Od blisko 7 lat jestem członkiem Wspólnoty. Poszukiwałam takiej formy rozwoju duchowego bo czułam, że w moim życiu panuje jakaś stagnacja. Rodzina, praca, dom funkcjonowały bez większych zastrzeżeń ale czegoś mi brakowało. Pierwsza modlitwa o wylanie darów Ducha Św. napełniła mnie poczuciem wszechobecnej miłości. Jej przejawem była pewność że Pan Bóg kocha mnie bezgranicznie. Jakiś czas poźniej we wspólnocie mieliśmy warsztaty modlitwy uwielbienia. Na nich poczułam że ta modlitwa mnie „unosi”, napełnia mnie wewnętrzną radością, sprawia że na życie zaczęłam patrzeć inaczej. Współpraca z Duchem Św. jest namacalnym prowadzeniem na modlitwie i bezwarunkowym poddaniem się Jego woli. Wszystko to daje pewność, że jeżeli uwielbiam Pana to On zajmuje się wszystkimi moimi sprawami. Zrozumiałam jak ważne było moje bierzmowanie, że Duch Św obdarzył mnie swoimi darami już dawno, tylko z tego nie korzystałam. Dziś staram się korzystać z każdej sposobności aby zapraszać Ducha Św do mojej codzienności. Wszędzie gdzie jestem czy tam gdzie się wybieram wiem, że On tam jest lub chce być skoro tam mnie posyła. Mówi się, że „lepiej późno niż wcale” i myśle, że lepiej cieszyć się z faktu napełnienia Duchem Św niż wyrzucać sobie, że tak późno to nastąpiło bo z pewnością straciłam wiele okazji aby czynić dobro. Sylwia.

Dodaj komentarz