Pan Bóg słucha :)

Pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak Pan jest blisko każdego z nas. Słucha tego co mówi Twoje serce i odpowiada – czego skutkiem są zdarzenia i okoliczności które następują, wydaje się że niespodziewanie… W miniony weekend czas spędzałam z przyjaciółką poza domem i niedzielną Mszę Św. zaplanowałyśmy na godzinę wieczorną aby zostać na modlitwie uwielbienia i uzdrowienia. Do kościoła dotarłyśmy ze sporym zapasem czasu chcąc skorzystać z sakramentu pokuty. Zaraz po nim zorientowałam się że w ławkach na kościele jest dużo ludzi i jedyne miejsce z którego będzie wszystko widać to balkon. Tam udałyśmy się i rzeczywiście wszystko doskonale widziałyśmy. Po Mszy Św rozpoczęła się Adoracja Najświętszego Sakramentu którą miała się zakończyć błogosławieństwem. Ksiądz w tamtym momencie wziął monstrancję i udał się do wiernych, podchodząc do każdej osoby indywidualnie. Pomyślałam wówczas: jaką szkoda, że jestem na tym balkonie, bo nie będę miała okazji „dotknąć” Jezusa. Wychyliłam się przez barierkę z myślą – Jezu, zobacz, ja tutaj jestem, mając na myśli, zobacz mnie na tym balkonie. W tej samej chwili, przyszła myśl – odpowiedź: widzę Cię, jesteś jak na tej sykomorze… od razu przyszła mi na myśl historia Zacheusza, który wspiął się wysoko aby zobaczyć Jezusa. To mnie ucieszyło, Jezus mnie widział, ale czy przyjdzie? Przyszedł, ksiądz podszedł do każdej osoby w kościele, także do tych wszystkich którzy jak my byliśmy na balkonie, nawet do tych którzy byli w bocznych kaplicach. Sylwia.

Rekolekcje

❣ Kochani taka mała informacja dotycząca rekolekcji!

💪 Te rekolekcje nie są tylko dla małżeństw, jak część z Was może pomyślała. One są o relacjach międzyludzkich, więc są dla każdego!

👊 Jeżeli nie możesz wziąć swojej drugiej połówki, albo zwyczajnie jej nie masz, to i tak Cię zapraszamy, zapisz się, przyjdź i skorzystaj.

Zapisy za pomocą formularza 👇 lub telefonicznie: 787 041 171 https://docs.google.com/forms/d/1XuIY_q9XA-dh7kccm-Dy9r1sH66R30QJJWiRabJwVKI/viewform?pli=1&chromeless=1&fbclid=IwY2xjawIxcgdleHRuA2FlbQIxMAABHbUeH_yKIGDXvwX0u9tJPykc7ec83LnDd5Ync6-F33eec-g5-UmDBmunmA_aem_VnsPiygu56vzBZji7gPsYg&pli=1&edit_requested=true

rozważanie niedzielne

🤔 „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?” Łk 6,41

👆 Dziś Pan Jezus pyta o to dlaczego oceniasz bliźniego? Dlaczego jesteś w stanie widzieć w nim tyle zła i może nawet mu o tym powiedzieć? Dlaczego to robisz, jeśli samemu jest Ci trudno dostrzec zło w sobie?

😌 Pan podpowiada abyś zaczął od siebie, od swojego nawrócenia, od zobaczenia tego, co jest do poprawy w Tobie…

🙃 Nie oznacza to, że nie możesz upomnieć brata, możesz, ale nie wytykaj mu, nie obgaduj, nie oceniaj. Upominaj ale z miłością, dobrocią i delikatnością.

❣️ Jezus dziś też wypowiada takie słowa: „Bo z obfitości serca, mówią jego usta” Łk 6, 45.

❓ Jakie masz serce? Pamiętaj ono jest Twoim skarbem, jakie serce takie słowa, jeśli jest ono wypełnione goryczą, złością, zazdrością, pychą, nie przebaczeniem, to i to co będziesz mówił będzie pełne jadu, krytykantcwta, nie będzie w tym błogosławieństwa drugiemu.

❣️ A jeśli Twoje serce przepełnione jest dobrem, miłością, uczciwością, ufnością, to i słowem nie będziesz ranił bliźniego, nie będziesz oceniał, czy krytykował, a umacniał, wspierał i podnosił na duchu.

💪 Zrób sobie rachunek sumienia i spójrz w głąb swojego serca, jakie ono jest? Wypisz sobie to co jest na plus i to nad czym musisz popracować.
I proszę pamiętaj nie wszystko, co w sercu musi być na języku!

Przypominamy o rekolekcjach!

🥰 Jeszcze możesz do nas dołączyć, zapisz się póki są jeszcze wolne miejsca!

Możesz to zrobić telefonicznie oraz online, za pomocą tego linka: https://docs.google.com/forms/d/1XuIY_q9XA-dh7kccm-Dy9r1sH66R30QJJWiRabJwVKI/edit?chromeless=1&fbclid=IwY2xjawIa_3pleHRuA2FlbQIxMAABHamc_gkTQnOzkEYWGoD_a_Umr51IkqChKip7-1ovWamB0PQNGYNeYTF2OQ_aem_BWaFF6Yw6snhXrHnWDE8lg

Bóg mówi przez ludzi

🤔 Jak jeszcze Bóg może do Ciebie mówić?

❣️ To proste przed drugiego człowieka…

👉 Pan może wypowiadać do Ciebie konkretne słowa, może mieć to miejsce w trakcie kazania lub nauczania, w rozmowie z innymi, w postaci słowa proroczego, słowa wiedzy i mądrości..

❣️ Nie ważne jaką metodą posłuży się, żeby wypowiedzieć konkretne słowo, ale właśnie to słowo dotyka Cię głęboko i masz wrażenie jakby w ciemności zapaliło się światło.

👉 A na koniec krótkie świadectwo…

Co zrobić jeżeli jesteś tak zrozpaczony, że wydaje Ci się, że nic Ci się nie uda…

jeżeli z powodu emocji nie usłyszysz głosu Pana wewnątrz siebie?

Nie martw się Pan Jezus sobie i z tym poradzi, ja jestem tego przykładem.

Mam na imię Kasia, różne przykre doświadczenia sprawiły, że nie słuchałam głosu Boga wewnątrz siebie i tkwiłam w swoim bólu. Była niedziela wieczór nie byłam na Mszy Świętej, bo miałam dyżur w pracy, było mi z tym bardzo źle, poprosiłam Pana Jezusa by kogoś postawił na mojej drodze, zrobił coś z tym, bo On wiedział, że ja nie zrobię nic i Pan Jezus odpowiedział na moją modlitwę… Dwa dni później zadzwoniła do mnie koleżanka i we wtorek pojechałyśmy do Kościoła, niby nic, ale wcześniej się nie umawiałyśmy ani na telefon, ani na Eucharystię w tygodniu. W dodatku, kiedy weszłam do kościoła i zobaczyłam dwóch kapłanów siedzących w konfesjonale, to aż się zdziwiłam, bo to był środek tygodnia popołudniu 🙂 . Od razu sobie pomyślałam, że to pewnie po to, żebym nie wymigiwała się od spowiedzi. Oczywiście skorzystałam z sakramentu pokuty i przyjęłam Jezusa do swojego serca, a Jego światłość rozpromieniła moje złe samopoczucie. Teraz wiem, że warto prosić Pana Jezusa o interwencję, sama bym pewnie tkwiła w „dołku”, jeszcze nie wiadomo jak długo, a z Jego pomocą wyszłam z tego. Na zakończenie chciałam Ci przekazać, że On działa i mówi do Ciebie również przez drugiego człowieka. Proszę nie zapominaj o tym i miej uszy i oczy szeroko otwarte.

rozważanie niedzielne

😁 Błogosławieni… To słowo jest motywem przewodnim dzisiejszej Ewangelii, którą daje Kościół.

🥰 Dzisiejsze Błogosławieństwa wymieniane przez Jezusa są Twoją drogą do szczęścia, to jest taki krótki, a jednocześnie głęboki przewodnik tego jak być szczęśliwym i dotrzeć do Nieba.

👉 „Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże” Łk 6, 20, może sobie pomyślałeś ubogi czyli biedny? No właśnie nie, Panu chodzi o to żebyś był ubogi w duchu, czyli cały zanurzony w Nim, cały schowany w Bogu.

👉 „Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni” Łk 6, 21, Panu Jezusowi nie chodzi tu o głód fizyczny ale głód sprawiedliwości i nie koniecznie sprawiedliwości wobec innych, ale wobec siebie. Pragnąc takiej sprawiedliwości, bądź pewny otrzymasz ją.

👉 „Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie” Łk 6, 22, pamiętaj ten, który nigdy nie płakał, nigdy nie doznał pocieszenia, ten, kto potrafi się wzruszyć, potrafi odczuć w sercu cierpienie obecne w swoim życiu i w życiu drugiego człowieka. I właśnie takiego człowieka pogłaszcze i przytuli czuła ręka Ojca.

👉 „Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie” Łk 6, 23. Myślę, że byłeś nieraz wyśmiewany za swoją wiarę, jak nie w domu, to w innym środowisku. Jezus na to odpowiada Ci raduj się z tego powodu, nie załamuj, Ja przeszedłem to samo, bierz przykład ze Mnie, a czeka Cię po śmierci życie wieczne.

❣️ Pan mówi również dzisiaj, że jeśli nie będziesz żył według Jego błogosławieństw, Jego wskazówek, to biada Ci, wszystko będzie Ci się sypało.

💪 Dlatego tak ważne jest abyś słuchał Go, był w Nim zakorzeniony, pokładał w Nim ufność i nadzieję, jak pisze w drugim czytaniu Jeremiasz.

🔥 To On jest Twoją drogą, bądź blisko Niego, a przyniesiesz plon obfity i otrzymasz wielką nagrodę w niebie.