Wspólne świętowanie

❣️ Nasza wspólnota na ostatnim spotkaniu formacyjnym wraz z Ojcem Wojciechem świętowała 20-lecie Jego święceń kapłańskich.

❣️ Był to naprawdę cudowny czas dla nas wszystkich, była Eucharystia, życzenia, prezenty, uśmiechy i radość.

❣️ Ojcu Wojciechowi życzymy kolejnych pięknych lat posługi kapłańskiej na wzór najwyższego kapłana Jezusa Chrystusa.

Eucharystia

🔥 Obchodzimy dziś święto Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, z tej okazji kolejne świadectwo, tym razem Justyny..

Od kiedy pamiętam rodzice zabierali mnie w niedzielę na Mszę Świętą. Ponieważ kiedyś było nie do pomyślenia aby dziecko przeszkadzało innym, dlatego mama często stała że mną na zewnątrz kościoła gdzie Mszy Świętej słuchało się z głośników. Później, gdy pojawiła się na świecie moja siostra, ta sytuacja trwała nadal. Gdy byłyśmy już starsze często siadaliśmy z rodzicami w bocznych nawach gdzie nie było widać ołtarza. Dziś, gdy sama już jestem mamą, chcę aby moje dzieci widziały co się dzieje na ołtarzu i były zawsze wewnątrz budynku aby całym sobą chłonąć to co dzieje się w czasie Najświętszej Ofiary.Zwracam się też do innych rodziców aby zawsze zabierali że sobą do kościoła swoje dzieci. Pamiętajmy, że to co włożymy teraz w ich wychowanie zaowocuje w przyszłości. Pamiętajmy jednocześnie, że dzieci obserwują czy naprawdę klękamy, czy śpiewamy czy odpowiadamy. Nie bójmy się też zwracać im uwagi gdy źle się zachowują i róbmy to cierpliwie, z miłością. Tłumaczmy im aby patrzyły na kapłana, na ołtarz, a także symbolikę gestów. Nie bójmy się zabierać dzieci na liturgię Triduum Paschalnego, tłumacząc co oznacza puste tabernakulum czy biały welon przykrywający Najświętszy Sakrament. Sami poczytajmy na temat symboliki lub posłuchajmy przez internet konferencji o tym. Tak wiele zależy od nas w przekazie wiary. Czy nie to obiecywaliśmy przynoszą do Chrztu Świętego nasze dzieci? Wszystko zaczyna się od szacunku do Mszy Świętej.

Eucharystia

🔥 Zapraszamy do lektury kolejnego, pięknego świadectwa na temat doświadczenia Eucharystii…

Mam na imię Ania, chciałabym się podzielić z Tobą tym – czym jest dla mnie Eucharystia. Jest Ona największym darem Jezusa. Wierzę że On mnie i Ciebie, jeśli na to pozwolisz, chce obdarzać Swoim Ciałem i Krwią. Obdarowuje więc mnie, uświęca, uzdrawia, przemienia w Siebie, napełnia i oświeca – daje zadatek życia wiecznego.
Nie zawsze zdawałam sobie sprawę z ogromnego znaczenia Eucharystii. Wychowana byłam w rodzinie chrześcijańskie, ale bez większej świadomości. Stopniowo Pan Bóg otwierał mi oczy, prowadził jak Ojciec za rękę , pokazywał i zachęcał do większej więzi i zażyłości z Nim. Patrząc na swoje życie, to tak naprawdę, to cierpienie, samotność i ból sprawiły, że odkryłam cud Eucharystii. W momencie, kiedy już myślałam że to co mnie przygniata, to mnie zniszczy, On wyprowadził mnie przez codzienną Eucharystię ze smutku, cierpienia i łez. Obdarzył radością, pokojem i miłością, która mnie wypełnia, nauczył błogosławić i wybaczać. To wszystko sprawił Jezus w Eucharystii, karmiąc mnie Sobą. Wiem, że jestem marnym pyłem i w żaden sposób nie zasłużyłam na Jego miłość, ale czuję i wiem, że Jezus Chrystus mnie kocha – widzę to każdego dnia. Na koniec chciałabym opowiedzieć historię, która wydarzyła się w moim życiu parę lat temu. Pracowałam w handlu. Pewnego dnia od samego rana, ludzie, których często widywałam przystawali i przyglądali mi się dłuższą chwilę, gdy w końcu zakłopotana zapytałam czemu tak się dzieje? Otrzymałam odpowiedź, jedna z pań powiedziała: „Nie mogę oderwać oczu od Pani – bije od Pani jakiś blask, radość i to przyciąga” uśmiechnęłam się i odpowiedziałam, że to nie ja to Jezus – jest we mnie i promieniuje na innych. To chyba tyle – słowa tej Pani mówią wszystko. Tym jest dla mnie Eucharystia – życiem, siłą, miłością – pełnią tego, co do życia potrzebne. Chwała Panu!

Eucharystia

🔥 A dzisiaj przed nami kolejne piękne świadectwo, zapraszamy do zapoznania się..

Kim jestem? Dojrzałą kobietą. Żoną, mamą, babcią… Zawsze byłam blisko Boga, cokolwiek to znaczy. Wychowywana w poprawności religijnej.Po drodze, dla wzrostu duchowego, otrzymywałam Anioły🧚.To wszystko, nie oznacza sielanki życia, ale dzięki świadomości o obecności Boga szłam i idę coraz bardziej łakoma głębszego poznania duchowości. Dzisiaj, chcę się podzielić moją fascynacją… uzależnieniem: MIŁOŚCIĄ NA ZAWSZE ♥️ w Eucharystii. Od kilku lat mam okazję przebywania w Niemczech. Moja córka wybrała ten kraj i co roku tam jestem. W Polsce, wypracowałam sobie swój system modlitwy, codziennej Eucharystii, życia wg. wskazań Jezusa.Przebywając w Niemczech, przechodzę na tryb awaryjny. Chaos w domu, trójka wnucząt, odmienne poglądy młodych rodziców… brak człowieka.Brak kościołów, księży, wspólnot. Na Eucharystię, uczęszczam do jedynego w miejscowości niemieckiego kościoła katolickiego, w soboty. Niedziele wyjazdowe, do polskiej misji, gdzie posługuje jeden ksiądz, za którego staram się modlić, dziękując za jego służbę.No, więc: życie, pęd, zawirowania…i tak naprawdę osamotnienie, a przecież każdy potrzebuje kogoś, miłości i tego bycia z kimś Na ZAWSZE.I, to się dzieje na każdej Eucharystii. Już nie jestem sama, wchodzę do kościoła, przychodzę na spotkanie. TU czeka na mnie Jezus… uśmiecham się gdy to piszę. Zaczynam w myślach rozmawiać z NIM. Zostawiam wszystko za drzwiami kościoła. Rozluźniam się, sadowię, umaszczam sobie miejsce i wpatruję się w NIEGO. Czasem przez łzy, czasem z radością, czasami z pytaniami… Wiem, to właściwie adoracja, ale dla mnie każda Eucharystia jest też adoracją i odwiedzinami w domu Ojca. Przychodzę do rodziny. Obok bracia, siostry. Nie muszę się krępować, udawać…odpływam. ON i ja. Wypełnia mnie pokój serca. 🔥 Za chwilę słyszę: TO JEST MOJE CIAŁO…TO JEST MOJA KREW… czy wiesz, że Cię kocham. Za ciebie, dla ciebie : żyłem, umarłem, zmartwychwstałem. Jezu, cała Twoja, NA ZAWSZE. Niech to słowo klucz zachęci każdego wątpiącego…NA ZAWSZE/ bez rozwodu, bez zniechęcenia, bez wypalenia 🔥🔥🔥Małgorzata.

rozważanie niedzielne

🕊 Dzisiejszej niedzieli możemy się zanurzyć w wielkiej tajemnicy jaką jest Święta Trójca 🔥

📜 Ewangelia daje nam dziś zapewnienie, że Jezus działał w imieniu całej Trójcy Świętej. Spotykając się z uczniami w Galilei mówił: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”(Mt 28, 18) „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20)

❓Co to dla nas znaczy ?

❣️ To zapewnienie Jezusa jest czymś więcej niż pewnością, ciągłą obecnością Jezusa w naszym życiu.
❣️ To coś więcej niż nadzieja, że zanurzeni w tej Tajemnicy mieszkamy w sercu naszego Stwórcy
❣️To jest obietnica, że nawet jeżeli nasz świat się skończy, nie zostaniemy sami, będzie przy nas Jezus

❓Dlaczego jest to dla każdego z nas pewne?

📣 Odpowiedź znajdujemy w drugim czytaniu, gdzie św Paweł tłumaczy: Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!» (Rz 8, 14-15)

🔥 Obdarowanie nas Duchem Świętym jest bezcennym darem, dlatego nie zapominaj uwielbiać za Niego Boga.

❣️ „Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie pełnić, by dobrze ci się wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, którą na zawsze daje ci Pan, twój Bóg» (Pwt 4, 39-40)

❣️ Bądź wiec szczęśliwy, ucz się cieszyć i korzystać z wszelkich darów jakie otrzymałeś od Ojca.

❣️ Śpiewaj za psalmistą Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, Bogu, który jest i który był i który przychodzi.

🕊Błogosławionej niedzieli 🕊

Eucharystia

❤️ Eucharystia

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, po co w Niej uczestniczysz? Czy Ją rozumiesz? Czy przynosi owoce w Twoim życiu? A może, czy pytałeś siebie, czy kochasz Jezusa Eucharystycznego? Czy tęsknisz za Nim?

❣️ Myślę, że na część tych pytań odpowiedź będzie brzmiała: nie, niewiem, nie rozumiem…

❣️ A może to jest czas żeby zmienić te odpowiedzi? Może to jest czas zakochać się w Eucharystii i w żywym Jezusie, który umiera za Ciebie na ołtarzu?

❣️ W związku ze zbliżającym się świętem Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, chcielibyśmy Cię zaprosić do zapoznania się z doświadczeniem Eucharystii niektórych z nas, po to żebyś dostrzegł, że Msza Święta jest jednym z najcenniejszych sakramentów, jaki zostawił nam Pan Jezus….

I zgodnie z zapowiedzią pierwsze świadectwo..

Jeszcze kilka lat temu Msza Święta była dla mnie przykrym obowiązkiem, chodziłam bo trzeba, bo nie uczestniczenie jest grzechem. Takimi motywami się kierowałam, przesiedziałam godzinę, czasem się ponudzilam, jeszcze w zależności od kazania, czasem przyjęłam Pana Jezusa w Komunii Świętej, a jeśli nie, to nie miałam też z tego powodu jakichś wyrzutów, poczucia winy, czy tęsknoty za Nim. Taki stan myślę totalnej obojętności na Eucharystię i obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie w moim życiu trwał wiele lat, nawet po nawróceniu nie za wiele się zmieniło. Do pewnego momentu, kiedy trafiłam na pewne konferencje mówiące o tym, co się dzieje na Eucharystii, objaśniające każdy gest. Tak bardzo mnie dotykały słowa, które słyszałam, że zaczęłam chodzić na Mszę Świętą z całkiem innym podejściem. Wreszcie rozumiałam, a ponadto Duch Święty z czasem mocno rozpalił moją wiarę w to, że Jezus Eucharystyczny jest żywy, że Msza Święta to nie jest jakaś pamiątka, ale Jego śmierć i zmartwychwstanie dzieje się realnie. W momencie kiedy pokochałam Eucharystię, jednocześnie przestałam się też nudzić adoracją Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Zaczęłam doświadczać Jego realnej Obecności. Miałam pewnego dnia takie doświadczenie totalnego smutku, „zdołowania”, zmęczenia, nie widziałam jakoś nadziei na jutro. Poszłam na adorację i w najprostszych słowach powiedziałam to Panu Jezusowi, co się ze mną dzieję i, że totalnie tego nie chcę, żeby to zabrał ode mnie. Nie potrafiłam nawet za wiele mówić, było mi trudno się modlić, więc właściwie siedziałam przed Panem. Trwało to chyba z godzinę, nic się nie zmieniało, akurat zaraz po adoracji była Msza Święta. Pomyślałam zostanę, co też zrobiłam. Przyjęłam Pana Jezusa w trakcie tej Eucharystii i w momencie kiedy przyszło mi wychodzić z Kościoła poczułam, że to wszystko, co mnie tak bardzo obciążało, te moje smutki, ciemności zniknęły. Tak jakby ktoś to po prostu zabrał. Czułam się tak lekka, że właściwie „wyleciałam” za drzwi Kościoła. To jest nie do opowiedzenia, co Pan może zrobić jeśli tylko uwierzysz w Jego realną obecność w Eucharystii, czy na adoracji. Proszę Cię pamiętaj Jezus jest żywy i prawdziwy na Mszy Świętej i w Najświętszym Sakramencie. On na Ciebie czeka, chce obdarzyć Cię wszystkim, tylko przyjmij Go do swojego Serca i uwierz, że On jest. Chwała Panu! Mariola.

❣️Czuwanie za nami.

🔥 Duchu Święty przyjdź! Tak wołaliśmy w sobotę w trakcie czuwania w Wigilię Zesłania Ducha Świętego.

🔥 Dziękujemy za to, że byliście z nami, mamy nadzieję, że Duch Święty obdarzył Was wszystkim, co jest Wam potrzebne, po to aby posługiwać i być Jego świadkiem w miejscach, gdzie Was postawi.

❣️ Nie zapominajcie, żeby codziennie wołać Jego przyjścia. On chce być blisko, chce prowadzić i porządkować Wasze życie.

rozważanie niedzielne

🔥 Dzisiaj obchodzimy Święto Zesłania Ducha Świętego.

🔥 Dzieje Apostolskie ukazują nam Jego zesłanie na apostołów: „Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym (…)” Dz 2, 2-4

🤔 Może myślisz sobie, to było dawno, to się teraz nie dzieje..

🤦‍♀️ Jeśli faktycznie takie myśli kłębią Ci się w głowie, to je odrzuć. Spójrz na to o czym mówiliśmy o Duchu Świętym w naszym Q&A ..

❣️ Ducha Świętego należy wołać nieustannie tu i teraz, w każdej sytuacji. On jest żywy, prawdziwy i mieszka w Tobie, bo Ty jesteś Jego świątynią.

🔥 A jeśli mieszka w Tobie, a Ty Go ciągle zapraszasz do współpracy, to On zmienia Ciebie, Twoje życie…I owocem życia z Nim i w Nim, jak poucza dzisiaj Św. Paweł jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Ga 5, 22.

🔥 Duch Święty ożywia w Tobie wszystko, On jest i chce być twoim Tchnieniem, pięknie mówi o tym psalmista: „Kiedy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają. Stwarzasz je, napełniając swym Duchem, i odnawiasz oblicze ziemi.” Ps 104, 29-30

🤔 Jeśli ziemia Twojej duszy, czy Twojego życia jest martwa, nie rodzi owoców, wyschła, to tym bardziej wołaj Ducha Świętego i proś, aby Pięćdziesiątnica stała się Twoim udziałem, po to żebyś mógł żyć.

🔥 On jest też Duchem prawdy, o czym mówi Pan Jezus: „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. J 16,13. To On jeśli Mu na to pozwolisz pokaże Ci prawdę o Tobie, ale i prawdę o Panu Bogu. Po to abyś mógł zawalczyć o swoje zbawienie i nawrócenie, jednocześnie rozumiejąc i dostrzegając miłość Pana do Ciebie.

❣️Mamy nadzieję że te dwa tygodnie spędzone z nami na poznawaniu Ducha Świętego i to dzisiejsze Słowo Boże przekona Cię abyś codziennie, ale może szczególnie dzisiaj wołał:Duchu Święty przyjdź! Ożywiaj, to co we mnie umarło! Tchnij Swoją moc, Tchnij Swoją miłość! Uzdrawiaj! Uwalniaj! Przenikaj! Moje serce pragnie właśnie Ciebie!